Naleśnikowe szaleństwo. Rozkosz podniebienia.

Dzisiaj zaskoczę Was czymś kompletnie kalorycznym, nie do końca bezglutenowym i nadającym się do jadłospisu grubasków. To nic nie szkodzi. Od czasu do czasu popełniam zbrodnię i pozwalam sobie na tak fantastyczną rozkosz.

Zaprojektowałam naleśniki jakich jeszcze nie jadłam. W życiu nie chodzi o to, aby się katować, ale by radować i czuć tą radość całą swoją duszą. Wtedy i ciało jest zdrowe. Im bardziej martwimy się i przejmujemy, tym bardziej problem jest ciągle i ciągle żywy.  Warto zjeść czasem coś fantastycznego bez poczucia winy.

Oto i one. Naleśniki czekoladowe z waniliowym twarożkiem kozim i orzechami włoskimi, polane gorącymi malinami i cynamonem.

Co wy na to?

Wystarczy do ciasta  dodać sporą ilość kakao i tym samym więcej cukru niż zwykle.  Ja dosypuję także odrobinę cynamonu i cukru waniliowego. Ten przepis można zrealizować w wersji ekstra zdrowej. Czyli zamiast cukru –  miód naturalny, zamiast mąki pszennej, każda inna wedle uznania, np. bezglutenowa, jaglana, kasztanowa, orkiszowa itp. …

To samo warto uczynić w przypadku doprawiania nadzienia. Zamiast serka koziego można uzyć zwykłego krowiego twarożku, mniej lub bardziej tłustego.

Ja tym razem uczyniłam swoją bombę kaloryczną, ale jedna bomba wojny nie czyni.

IMG_9456IMG_9468IMG_9470

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s