Rybnica Leśna Dolina Szczęścia

Witajcie w Rybnicy Leśnej. Takich miejsc jak to, w naszym pięknym kraju, jest pełno. Wystarczy chcieć je odnaleźć. Ja swoje odkryłam mieszkając tutaj przez lata. Czasem mamy coś na wyciągnięcie ręki, lecz nieustannie szukamy, upierając się, że to nie to, że szczęście jest o wiele dalej, że jest czymś zupełnie innym niż to, co obecnie mamy, po czym dziękujemy po latach za wszystko, co zesłał nam Bóg, bo okazuje się, że wszystko zostało nam dane o wiele wcześniej.

No więc gdzie jest ta magiczna Dolina Szczęścia?

Otóż nasza wieś łańcuchowa leży w południowo-zachodniej części Polski. Na pograniczu Gór Suchych i Gór Wałbrzyskich. Sudety Środkowe pięknego Dolnego Śląska… Niespotykany mikroklimat o właściwościach leczniczych, bogactwo mineralne złóż melafiru oraz przyrodnicze, dziewicze łono Matki Ziemi, bogata historia i krwawe dzieje.

Do dzisiaj nie zdążyłam poznać wszystkich tajemnic tego zakątka. Również mój dom stanowi dla mnie często tajemnicę. Ciągle przybywa nowych gatunków owadów i roślin. Makroświat jest tutaj drugim kosmosem. Myślę, że już czas, aby poznać tę tajemnicę. Zrobię to wspólnie z Wami 😉

 

Dlaczego nazywam Rybnicę Doliną Szczęścia?

Radością jest spoglądać na tą dolinę z wysoka jadąc od strony Wałbrzycha. Tutaj można zobaczyć ją jak na dłoni. Za górską barierą rozciąga się już Republika Czeska, oraz uzdrowiskowa miejscowość Sokołowsko.

Ktoś mi kiedyś powiedział, że jadąc tędy, doznaje się pewnego rodzaju magii, ponieważ wszystkie ludzkie problemy zostają daleko tam, skąd się przybywa, że tutaj jest wolność, a jarzmię ludzkiej niedoli spada z ramion. Ulga. Osobiście doświadczam tego każdego dnia. Wiem o czym mówicie, tak… to prawda.

Każdego dnia, to miejsce wygląda inaczej. Czasem ciężkie chmury pochłaniają góry i widok przypomina apokalipsę, po to, by za chwilę mogło przez nie przebić się światło i zalać cały ten boski łan ziemi. Tutejsze złote słońce o świcie jest najpiękniejszym moim wspomnieniem, jakiego doznałam.

Czerwień ziemi i kolory wiosennych kwiatów, dziko skaczące muflony i sarny, przemykające listy przez szosę, kiedy jedzie się rowerem… najcudowniejszy śpiew polnych ptakach i zapach łąkowych ziół…

Nie pamiętam gdzie w człowieku wzbiera taki ogrom miłości jak tu.

Wielokrotnie łzy ciekły ze wzruszenia, gdy było mi dane zobaczyć to, co ujrzałam, to co dostałam w prezencie od natury na śniadanie. Tutaj każda kawa smakuje inaczej i cieszy jak nic w życiu. Doskonałość.

 

Co ciekawsze… Tu nic nie jest na własność, a jedynie stanowi część wspólną całego świata i naszej Planety, należy do nas wszystkich.

 

 

 

IMG_7398IMG_7401IMG_7414

10557101_809279475802610_4976828108710673612_o10604740_809279279135963_8503286896529721129_o10733830_809279042469320_6843849453376629682_o20171108_08094320180917_17345620181022_081120IMG_0738

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s